Nowy serial Marvela może być czymś więcej niż kolejną historią o superbohaterze. „Wonder Man” ma szansę zapoczątkować długo wyczekiwaną Sagę Mutantów w MCU i zrobić to w bardzo nieoczywisty sposób.
Marvel potrafi podgrzać atmosferę nawet wtedy, gdy nie zdradza prawie nic o samej fabule. Taki właśnie klimat towarzyszy nadchodzącemu serialowi „Wonder Man”, który pojawi się na Disney+ w grudniu 2025 roku. Oficjalnie wiadomo o nim bardzo niewiele, ale nie przeszkadza to fanom snuć teorii, a jedna z nich brzmi wyjątkowo interesująco.
- Hit wszech czasów z Jackiem Nicholsonem zmartwychwstanie! Będzie serialem
- Polityka wchodzi do streamingu! Trump startuje z globalną platformą
„Wonder Man” może otworzyć drzwi do MCU z X-Menami w roli głównej
Głównym bohaterem będzie Simon Williams, w którego wcieli się Yahya Abdul-Mateen II. Postać może nie należy do pierwszej ligi znanych herosów, ale w komiksach odegrała ważną rolę – szczególnie jeśli chodzi o mutantów. Wonder Man od lat tworzył świetny duet z Hankiem McCoyem, czyli Beastem z X-Men. Obaj byli Avengersami, a ich przyjaźń szybko zyskała status kultowej.
Tu robi się ciekawie. Kelsey Grammer, który ponownie wcielił się w Beasta w krótkiej scenie po napisach w „The Marvels”, ma powrócić także w nadchodzącym filmie „Avengers: Doomsday”. A skoro film o X-Menach w MCU jest już w planach, to coraz więcej wskazuje na to, że to właśnie „Wonder Man” będzie łącznikiem między światem mutantów a resztą uniwersum.
Niektórzy spekulują, że Simon Williams i Beast mogą się spotkać w serialu, nawet jeśli tylko na moment. Nie byłoby to zaskoczeniem, bo MCU już nieraz bawiło się wątkiem równoległych rzeczywistości. I nawet krótka interakcja mogłaby zbudować fundamenty pod przyszłe wydarzenia.
Tym bardziej że Marvel może planować recasting mutantów po „Secret Wars”. Jeśli tak się stanie, spotkanie Wonder Mana z „nowym” Hankiem McCoyem mogłoby dać początek nowej relacji – i kolejnej serii?
Brzmi odważnie? Trochę tak. Ale Marvel wielokrotnie udowadniał, że lubi zaskakiwać tam, gdzie nikt się tego nie spodziewa. Przypomnijmy: w „Ms. Marvel” Kamala Khan otrzymała mutacyjne pochodzenie, a powrót Daredevila i Jessiki Jones sugeruje budowanie własnych „kieszonkowych” uniwersów.
Wszystko wskazuje na to, że Disney+ odegra dużą rolę we wprowadzaniu mutantów do MCU. A jeśli tak, to „Wonder Man” może być punktem wyjścia do zupełnie nowego rozdziału w całym uniwersum. Dla fanów X-Men – pozycja obowiązkowa. Może nie ze względu na akcję, ale na to, co kryje się między wierszami.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






