Jonas Brothers i Demi Lovato wracają do świata, który 15 lat temu rozpalił wyobraźnię nastolatków na całym świecie. Disney oficjalnie potwierdził, że „Camp Rock 3” powstaje i trafi zarówno na Disney+ jak i Disney Channel. Produkcja już wystartowała, a zdjęcia kręcone są w Vancouver.
Dla fanów to powrót marzeń. Joe, Nick i Kevin Jonas ponownie wcielą się w Shane’a, Nate’a i Jasona, członków zespołu Connect 3. Towarzyszyć im będzie Demi Lovato, która razem z braćmi Jonas pełni też rolę producentki wykonawczej. Na tym jednak nie koniec, bo w obsadzie znalazło się też nowe pokolenie młodych aktorów – m.in. Liamani Segura („Descendants: Wicked Wonderland”), Malachi Barton („ZOMBIES 4”), Lumi Pollack („Electric Bloom”) czy debiutujący Hudson Stone.
- Pierwszy polski serial Disney+ wymiata w globalnym TOP 10! Mocna premiera
- Co oglądać w Disney+? Najnowsze premiery filmów i seriali
Jonas Brothers ponownie na scenie, nowa generacja wkracza do gry
Zespół Connect 3 traci support na trasie i… wraca do Camp Rock, by znaleźć nowe talenty. Obóz zamienia się w arenę walki o wielką szansę. Sojusze, zdrady, przyjaźnie i romanse, Disney obiecuje wszystko, co sprawiło, że marka żyje w pamięci widzów do dziś.
Za kamerą stanie Veronica Rodriguez („The Slumber Party”), a scenariusz napisała Eydie Faye. Choreografią zajmie się Jamal Sims, a wśród producentów wykonawczych znajdziemy także Tima Federle („High School Musical: The Musical: The Series”).
Warto dodać, że do obsady wróci również Maria Canals-Barrera znana z „Czarodziei z Waverly Place”, a nową twarzą w uniwersum będzie Sherry Cola („Joyride”).
Disney mocno podkreśla, że „Camp Rock” i „Camp Rock 2” były jednymi z najpopularniejszych filmów w historii Disney Channel, a ich premiery przyciągały miliony widzów. To właśnie tam karierę zaczynali Jonas Brothers i Demi Lovato, a ich piosenki do dziś wracają w social mediach jako viralowe hity.
Nie ma więc wątpliwości, że „Camp Rock 3” to projekt skrojony zarówno pod nostalgię starszych widzów, jak i świeżą energię nowych fanów. Disney liczy na pełen sukces, zarówno w streamingu na Disney+, jak i w klasycznej emisji telewizyjnej.
Czy ta strategia się sprawdzi? Patrząc na to, jak powroty do kultowych marek sprzed lat wciąż podbijają rankingi popularności, można zakładać, że i tym razem widzowie obejrzą film bez większego zastanowienia.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







