Netflix po cichu usunął z aplikacji mobilnej funkcję przesyłania obrazu na telewizor. Zmiana dotyczy wszystkich planów i wywołała duże oburzenie użytkowników.
Netflix wprowadził właśnie znaczącą zmianę, która zaskoczyła wielu użytkowników korzystających dotąd z wygodnego castowania treści z telefonu na telewizor. Jak wynika z niedawno zaktualizowanej strony pomocy platformy, aplikacja mobilna Netflixa nie pozwala już na przesyłanie obrazu na większość telewizorów i urządzeń streamingowych. Z aplikacji zniknął charakterystyczny przycisk, a pierwsze sygnały o jego braku zaczęły pojawiać się wśród użytkowników w ostatnich tygodniach.
- Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
- Netflix nie wytrzymał premiery „Stranger Things”. Wszystko padło
Netflix usuwa przydatną funkcję. Korzystało z niej wielu
Dla wielu osób oglądanie seriali i filmów przez castowanie z telefonu było wygodniejszą alternatywą. To oznaczało łatwiejsze sterowanie, szybkie wyszukiwanie i brak konieczności korzystania z często niewygodnych pilotów. Teraz Netflix informuje, że chcąc oglądać treści na telewizorze, trzeba korzystać z pilota dostarczonego z urządzeniem.
Jeden z konsultantów Netflixa miał przekazać użytkownikowi, że „jeśli urządzenie ma własnego pilota, nie można castować”, dodając, że decyzja miała rzekomo poprawić „doświadczenie użytkownika”. Użytkownicy mają jednak na ten temat raczej odwrotne zdanie. Dla wielu osób to właśnie możliwość kontroli aplikacji z poziomu smartfona była wygodniejsza niż korzystanie z nieporęcznych pilotów.
Fot. Unsplash
Zmiana dotyczy praktycznie wszystkich telewizorów z Google TV, Chromecasta z Google TV oraz streamerów opartych na tym systemie. Wyjątek stanowią jedynie starsze urządzenia Chromecast oraz telewizory z natywną obsługą Google Cast. Na nich castowanie nadal działa, choć tylko dla osób opłacających te droższe, pozbawione reklam plany. Posiadacze tańszego wariantu z reklamami nie mogą korzystać z tej opcji nawet na sprzętach z tzw. „starej” generacji.
Netflix nie wyjaśnił, dlaczego funkcja została wyłączona. Podobny krok firma podjęła w 2019 roku, kiedy to usunięto wsparcie dla AirPlay, argumentując to w ten sam sposób, czyli koniecznością zapewnienia odpowiedniej jakości odbioru treści.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







A czy plan mobilny nie jest czasem tańszy?
No jest i dlatego skasowali przesył na duży ekran.
Co w tym dziwnego?
Kupujesz taniej na tel to oglądaj na nim.
Proste