Dobra wiadomość dla fanów kina! Netflix przejmuje hity Sony w potężnym dealu!

Netflix robi przejęcie dekady. Spider-Man, Men in Black i Ghostbusters trafiają pod jeden dach. Gigantyczne pieniądze i ogromne hity na stole.

To ruch, który może wywrócić układ sił w streamingu. Netflix właśnie podpisał gigantyczną, globalną umowę z Sony Pictures. Efekt? Jedne z największych marek popkultury świata zmierzają na jedną platformę.

Spider-Man, Men in Black, Ghostbusters, Jumanji, Venom, Bad Boys, Karate Kid, Hotel Transylvania – to dopiero początek listy. Każdy kinoManiaK może zacierać ręce z radości, ponieważ teraz ulubione produkcje obejrzy w jednym miejscu.

7 miliardów dolarów i koniec chaosu

Według branżowych źródeł to największa taka umowa w historii, warta ponad 7 miliardów dolarów. Netflix miał pokonać Amazona w walce o prawa do filmów Sony.

Przez lata filmy studia były porozrzucane po różnych serwisach. Teraz Netflix zgarnia globalne prawa do dystrybucji po premierach kinowych i etapie VOD. Nowy porządek będzie wprowadzany stopniowo aż do 2029 roku, a umowa ma obowiązywać do 2032.

Spider-Man: Poprzez multiwersum

Nie tylko stare hity. Nadchodzą wielkie premiery

Netflix potwierdził, że w ramach umowy trafią do niego też jedne z najbardziej wyczekiwanych filmów najbliższych lat, w tym:

  • Spider-Man: Beyond the Spider-Verse,
  • kinowa The Legend of Zelda,
  • oraz animacja Buds.

Sony zachowa Sony Pictures Core i sprzedaż VOD, ale to Netflix stanie się główną sceną dla tych tytułów.

Streaming wchodzi w erę „superplatform”

Wojna platform wchodzi w nową fazę. Zamiast dziesiątek rozdrobnionych bibliotek – kilku gigantów, którzy zgarniają wszystko. A dla widzów? Mniej szukania, więcej hitów w jednym miejscu.

W praktyce ta umowa może być momentem przełomowym, który na nowo ustawi przyzwyczajenia widzów na całym świecie. Jeśli Netflix faktycznie stanie się głównym domem dla filmów Sony, to dla wielu osób jedna subskrypcja zacznie wystarczać tam, gdzie wcześniej trzeba było żonglować kilkoma aplikacjami.

Jedno jest pewne: stawka w wojnie streamingowej właśnie poszła ostro w górę. A ruch Netflixa pokazuje, że walka o uwagę widza wchodzi w etap, w którym liczą się już nie pojedyncze hity, ale całe imperia filmowych marek. Jeśli chcesz, mogę jeszcze podkręcić finał pod jeszcze mocniejszą puentę.

Niestety, takie przejęcia, podobnie jak w przypadku Game Passa, kończą się podwyżkami cen za miesięczny dostęp. O ile całość może wyglądać optymistycznie, tak wcale nie zdziwię się, jeśli Netflix zdecyduje się na kolejne podwyżki.

Źródło: Deadline

Matt

Najnowsze artykuły

Steam Deck korzysta z technologii Nvidii! Jest jeden haczyk

Steam Deck może już korzystać z DLSS 3.7 dzięki nieoficjalnej modyfikacji. Pierwsze nagrania wyglądają obiecująco,…

11 października 2026

GTA 6 może trafić do piratów przed premierą. Jest ultimatum

Cyberleek grozi udostępnieniem grywalnej wersji GTA 6 jeszcze przed premierą. Deklaruje, że pliki pozwolą przejść…

11 października 2026

Czwarty sezon „Teda Lasso” jest słaby. I bardzo się cieszę, że powstał

Kiedy ogłoszono czwarty sezon "Teda Lasso", głęboko westchnąłem. Gdy dowiedziałem się, że Ted ma zaczynać…

11 października 2026

Gra Bethesdy na Switch 2 pod znakiem zapytania. Niepokojące wieści

Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…

10 października 2026

Xbox zasypie graczy premierami! 40 gier w jednym tygodniu

Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…

10 października 2026

Twierdza 4 wraca do korzeni! Nowe demo ogracie za darmo

Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…

10 października 2026