fot. Z Archiwum X
Kultowy serial „Z Archiwum X” wraca w nowej odsłonie. Za projekt odpowiada twórca „Black Panther”, a zdjęcia ruszają już w maju. Gdzie obejrzeć „Z Archiwum X”?
Powroty legendarnych seriali zawsze budzą emocje, ale w przypadku „Z Archiwum X” trudno mówić o zwykłym powrocie. To jedna z tych produkcji, które ukształtowały całe pokolenie widzów i sprawiły, że hasło „prawda jest gdzieś tam” na stałe weszło do popkultury. Teraz kultowa seria science fiction znów ma dostać nowe życie – i to z bardzo głośnym nazwiskiem za sterami.
Pierwsze odcinki serialu pojawiły się w 1993 roku i niemal natychmiast stały się fenomenem. Historia agentów FBI badających niewyjaśnione zjawiska – od UFO po paranormalne tajemnice – przyciągnęła miliony widzów. Serial doczekał się aż dziewięciu sezonów, które zakończyły się w 2001 roku, a jego popularność była tak duża, że powstały także dwa filmy kinowe.
Dla przypomnienia, „Z Archiwum X” możesz oglądać obecnie w ramach abonamentu Disney+ – są tam wszystkie produkcje. Zresztą, gorąco je polecam – szczególnie jeśli lubisz dreszczyk i gęsią skórkę, ale bez przesady.
W 2016 roku twórcy spróbowali wskrzesić markę, tworząc dwa dodatkowe sezony z udziałem oryginalnej obsady. Mulder i Scully wrócili na ekrany, ale reakcje widzów były mieszane. Dla wielu fanów był to nostalgiczny powrót, jednak serial nie osiągnął już takiego sukcesu jak w latach swojej największej świetności.
Teraz nadchodzi kolejna próba. Platforma Hulu, należąca do Disneya, potwierdziła, że przygotowuje nową wersję serialu. Produkcja rozpocznie się od odcinka pilotażowego, który pokaże, czy projekt ma potencjał na pełnoprawny sezon. Na razie nie ujawniono jeszcze daty premiery.
Największą niespodzianką jest osoba odpowiedzialna za projekt. Za scenariusz i reżyserię ma odpowiadać Ryan Coogler – twórca takich hitów jak „Creed” czy „Black Panther”. Reżyser przyznał, że „Z Archiwum X” ma dla niego osobiste znaczenie, bo oglądał serial razem ze swoją mamą. To właśnie dlatego chce stworzyć coś, co odda hołd oryginałowi i jednocześnie zainteresuje nowe pokolenie widzów.
Jedno z najważniejszych pytań fanów wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Na razie nie potwierdzono, czy w nowej odsłonie pojawią się David Duchovny i Gillian Anderson, czyli aktorzy wcielający się w Muldera i Scully. Bez nich trudno wyobrazić sobie „Z Archiwum X”, ale niewykluczone, że serial pójdzie w stronę zupełnie nowej historii.
Wiadomo natomiast, że w obsadzie pojawi się Danielle Deadwyler, która ma być jedną z głównych postaci produkcji. Co ciekawe, przy projekcie pracuje również Chris Carter – twórca oryginalnej serii – który pełni funkcję producenta wykonawczego.
Zdjęcia do serialu mają rozpocząć się w maju w Vancouver w Kanadzie. To właśnie tam powstawała większość odcinków kultowej produkcji z lat 90., więc twórcy najwyraźniej chcą zachować choć część klimatu znanego fanom.
Jeśli nowa wersja „Z Archiwum X” okaże się sukcesem, może to być jeden z najciekawszych powrotów kultowych marek ostatnich lat. A jeśli twórcom uda się ponownie rozpalić wyobraźnię widzów tak jak kiedyś, bardzo możliwe, że prawda znów zacznie być… gdzieś tam.
Źródło: FlatpanelsHD
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Co obejrzeć w HBO Max? Jakie filmy i seriale warto teraz zobaczyć? Szukając odpowiedzi na…
Decyzja Sony o odejściu od płyt na PlayStation wywołała mocną reakcję graczy. Niezależny sklep PNP…
Apple zaczęło darmowo ulepszać seriale do 4K w Apple TV. To świetna wiadomość dla fanów…
Retroid szykuje rewolucję na rynku konsol! W 2026 roku zadebiutuje nowy handheld z dwoma ekranami,…
Tak duży telewizor w tak niskiej cenie? Samsung QLED 75 cali mocno kusi, bo za…
Sony mocno stawia na AI. Firma widzi w tej technologii przyszłość PlayStation, ale gracze mogą…