Drugi sezon serialu Daredevil: Born Again zaliczył dramatyczny spadek oglądalności na Disney+. Widownia spadła o połowę, co stawia pod znakiem zapytania kolejne sezony.
Chociaż fani i krytycy są zgodni, że nowe odcinki przygód Matta Murdocka są znacznie lepsze od pierwszego sezonu, liczby na Disney+ malują bardzo ponury obraz. Jak wynika z danych firmy analitycznej Luminate, Daredevil: Born Again mierzy się z potężnym odpływem widzów, co stawia pod znakiem zapytania powstanie trzeciego sezonu.
Zestawiając pierwsze pięć tygodni emisji, drugi sezon zanotował zaledwie 4,5 miliona wyświetleń i 10,8 miliona obejrzanych godzin. Dla porównania, w analogicznym oknie czasowym pierwszy sezon wygenerował 8,3 miliona wyświetleń i aż 24 miliony obejrzanych godzin.
Fani drżą o przyszłość serialu
Statystyki Luminate wskazują na drastyczny spadek. Mowa tutaj o 46% mniejszej liczbie wyświetleń i aż o 54% w całkowitym czasie oglądania. Dodatkowo niepokoi fakt, że drugi sezon nie zdołał wejść do cotygodniowego zestawienia Top 10 oryginalnych produkcji streamingowych instytutu Nielsen w tygodniu premiery. Tak słabe otwarcie zwiastuje ogromne kłopoty przy budżetowaniu ewentualnej kontynuacji.
Eksperci branżowi zaznaczają, że spadek zainteresowania to naturalne zjawisko w streamingu, ale odpływ rzędu 50% wykracza daleko poza standardowe „zmęczenie” materiałem. Sytuacja ta budzi realne obawy o to, czy włodarze Marvela i Disneya zaryzykują pieniądze na dalsze kontynuowanie historii dla wciąż kurczącej się bazy odbiorców.
Diabeł z Hell’s Kitchen ma problem
Utrata połowy widowni to dla włodarzy Disneya sygnał alarmowy, który bardzo często kończy się po cichu anulowaniem projektu. Z jednej strony wielka szkoda, bo recenzje potwierdzają znaczny skok jakości i powrót do mroczniejszych korzeni z czasów Netfliksa. Z drugiej strony, to dowód, że włodarze MCU zbierają owoce swoich wcześniejszych, nieprzemyślanych decyzji.
Co oglądać w Disney+? Najnowsze premiery filmów i seriali
Rozczarowujący pierwszy sezon najprawdopodobniej skutecznie odstraszył niedzielnych widzów, pozostawiając przy serialu tylko najwierniejszych, komiksowych „geeków”. Jeśli na biurku Boba Igera leżą teraz słupki z oglądalnością i koszty produkcji, trzeci sezon Matta Murdocka może na zawsze pozostać jedynie w sferze marzeń.
Źródło: ComicBook
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz