Źródło: filmweb.pl
Netflix szykuje dużą zmianę przy jednej ze swoich najważniejszych produkcji fantasy. Nowa „Narnia” od Grety Gerwig nie trafi od razu na platformę, bo wcześniej dostanie coś, czego streamer przez lata raczej unikał.
Nowa „Narnia” ma trafić do kin 12 lutego 2027 roku, a wcześniej, bo już 10 lutego 2027 roku, rozpoczną się pokazy przedpremierowe w IMAX-ie. Dopiero 2 kwietnia 2027 roku film pojawi się na Netfliksie.
Co ciekawe, film miał wcześniej celować w premierę w okolicach Święta Dziękczynienia, ale ostatecznie został przesunięty na 2027 rok. Opóźnienie ma wynikać m.in. z kontuzji jednej z osób z obsady, przez co produkcja została zatrzymana na około sześć tygodni. To sprawiło, że wcześniejszy termin stał się nierealny, a Netflix razem z partnerami mógł postawić na plan awaryjny, który finalnie może okazać się dla filmu korzystniejszy.
Źródło: filmweb.pl
Bo trudno nie zauważyć, że pełna premiera kinowa dla „Narnii” brzmi znacznie poważniej niż szybki debiut w streamingu. Szczególnie że mówimy o filmie, który ma być realizowany z myślą o IMAX-ie i który według samej Grety Gerwig ma zasługiwać na oglądanie na dużym ekranie.
Nowy film nie będzie następną wersją „Lwa, czarownicy i starej szafy”, tylko adaptacją „Siostrzeńca czarodzieja”, książki wydanej w 1955 roku. Dla osób, które kojarzą Narnię głównie z wcześniejszych filmów, to ważna różnica, bo ta historia opowiada o wydarzeniach wcześniejszych chronologicznie i pokazuje m.in. początki samej krainy.
To może być bardzo dobry punkt wejścia dla nowej widowni, bo Netflix nie musi od razu mierzyć się z bezpośrednim porównaniem do najbardziej znanej części cyklu. Zamiast kolejny raz prowadzić widzów przez szafę, Gerwig może pokazać fundamenty świata, jego magię i mitologię od innej strony.
Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
Najlepsze telewizory w Polsce w 2026 roku. TOP-10
W obsadzie pojawią się zarówno nowe twarze, jak i bardzo mocne nazwiska. Główne role mają zagrać David McKenna i Beatrice Campbell, a obok nich zobaczymy m.in. Emmę Mackey, Carey Mulligan, Daniela Craiga i Meryl Streep.
Greta Gerwig również podkreśla osobisty stosunek do materiału źródłowego. Reżyserka mówiła, że jako dziecko zakochała się w koncepcji Narnii i w obrazie kosmicznego lwa, który śpiewem powołuje świat do życia. Po sukcesie „Barbie” Gerwig nie bierze byle czego, tylko wchodzi w jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek fantasy.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Niepokojące doniesienia dotyczą jednej z gier Bethesdy, która miała trafić na Nintendo Switch 2. Wypowiedź…
Nadchodzący tydzień na Xbox przyniesie gry ze znanych serii, rodzinne przygody i produkcje dostępne w…
Twierdza 4 dostała nowe demo na Steam. Można sprawdzić fragment zamkowego życia, a to dopiero…
Steam Deck dostał aktualizację testową, która zdejmie z graczy jeden z obowiązków przy uruchamianiu gier.…
Czy GTA 6 trafi na Nintendo Switch 2? Przedstawicielka Nintendo po raz pierwszy odniosła się…
Sony szykuje nietypową zmianę w menu głównym PS5. Tym razem nie chodzi o gry, a…