>

Najlepsze filmy sztuk walki w historii. TOP-15

Nawet jeżeli brzydzisz się przemocą, to nic tak nie odstresowuje, jak porządna kopanina na dużym ekranie. Oto najlepsze filmy sztuk walki w historii!

Znana z kultowego „Fight Clubu” pierwsza zasada klubu walki mówi, że „nie mówimy o klubie walki”, ale o filmach z gatunku sztuk walki jak najbardziej można rozmawiać. Tym bardziej że jest on wyjątkowo różnorodny i obejmuje różnego rodzaju filmy, zarówno te z elementami fantasy, jak i mocno osadzone w rzeczywistości.

Poniżej przygotowaliśmy kilka najciekawszych pozycji, które warto sprawdzić – każdy znajdzie coś dla siebie w naszym TOP-15 najlepszych filmów sztuk walki.

Mortal Kombat (1995)

Mortal Kombat

Naszego maniaKalnego zestawienia nie możemy zacząć inaczej niż od klasycznego „Mortal Kombat” z 1995 roku. Ten film na dobre zdefiniował gatunek bijatyk fantasy i był prawdziwym hitem wśród osób urodzonych w latach 90. ubiegłego wieku. Film Paula W.S. Andersona dzisiaj mógłby uchodzić za kiczowaty, ale doczekał się statusu kultowego!

Fabuła? Toż to adaptacja gry komputerowej, więc jest tu mało istotna, ale można ją przytoczyć. Podstępne siły ciemności pod wodzą tajemniczego Shang-Tsunga pragną przejąć całkowitą władzę nad ludzkością. Są blisko celu, wystarczy im zwycięstwo w ostatniej, dziesiątej edycji turnieju Mortal Kombat.

Do walki z siłami zła staje trójka wybrańców: Johnny Cage – aktor występujący w filmach akcji; Sonia Blade – policjantka pragnąca pomścić śmierć swego partnera oraz potomek słynnego wojownika Kung Lao, Liu Kang. Ich sprzymierzeńcem w ostatecznej rozgrywce o przyszłość Ziemi jest Lord Raiden (niezapomniany Christopher Lambert), przedstawiający się jako bóg piorunów.

Wejście smoka (1973)

Wejście smoka

„Wejście smoka” to chyba najlepszy i najsłynniejszy film z gatunku sztuk walki w historii, z doskonałą i niepowtarzalną rolą Bruce’a Lee. Tą pozycję trzeba znać, bo wpłynęła ona na całe kino, nie tylko kopane.

„Wejście smoka” to ostatni film Bruce’a Lee, w którym grany przez niego bohater zostaje przeniesiony na prywatną wyspę wojskowego gubernatora Hana, którego Akademia Wschodnich Sztuk Walk jest przykrywką dla przemytu opium i nielegalnej prostytucji. Aby pomścić śmierć siostry, Lee infiltruje siedzibę i uczestników brutalnego turnieju Hana – zapierających dech w piersiach zawodów, które łączą umiejętności różnych sztuk walki: karate, judo, taekwondo, tai chi chuan i hapkido.

Pijany mistrz (1978)

Pijany mistrz

Po odejściu Bruce’a Lee, aktorem, który starał się podtrzymać jego spuściznę jest Jackie Chan. Mimo iż pod względem charyzmy, nie może się on równać do słynnego mistrza, od strony aktorskiej jest naprawdę dobrym artystą, który na dodatek umie się bić. „Pijany mistrz” to jeden z najlepszych filmów z jego udziałem.

Główny bohater historii to syn znanego mistrza walk Wong Kei-Yinga. Pewnego dnia za karę zostaje wysłany na trening do innego, wiecznie pijanego mistrza Su Hua Chi, który posiadł wiedzę niezwykłego „pijanego” stylu walki. Na początku nasz bohater nie traktuje swojego mistrza na serio, ale po przegranej walce z płatnym zabójcą, Wong Fei uświadamia sobie, że los ojca leży tylko w jego rękach.

Kickboxer (1989)

Kickboxer

Wielu, gdy myśli sztuki walki, mówi Jean-Claude Van Damme. W 1978 r. zdobył tytuł mistrza Europy w karate wagi średniej, a później zdobył ogromną sławę w Hollywood. Opracował swoje znane kopnięcie z wyskoku z obrotem o 360 stopni, które można znaleźć praktycznie w każdym jego filmie. Prawdziwy bohater Złotej Ery VHS.

„Kicboxer” to prawdopodobnie najsłynniejszy film z Van Damme w roli głównej. Kiedy Eric Sloane, w towarzystwie młodszego brata – Kurta – przybywa do Bangkoku, by zmierzyć się z miejscowym mistrzem, Tong Po, nie przypuszcza, że skończy się ona dla niego tragicznie. Eric przegrywa walkę i doznaje ciężkiej kontuzji – w szpitalu okazuje się, że będzie kaleką do końca życia. Kurt postanawia go pomścić, a w tym celu znajduje Xiana, mistrza muai thai, który ma przygotować go do pojedynku na śmierć i życie.

Nieustraszony (2006)

Nieustraszony

Niektórzy mówią, że Jet Li to Bruce Lee „naszych czasów”, ale to duże uproszczenie. „Nieustraszony” to film producentów „Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka”, który także jest obecny w tym zestawieniu.

Oparty na faktach „Nieustraszony” opowiada historię młodego mistrza sztuk walki, który na skutek choroby przegrywa ważny pojedynek. Stając się pośmiewiskiem i sprowadzając hańbę na rodzinę, Huo Yuan Jia decyduje się wybrać trudną drogę ku odkupieniu. By odzyskać tytuł i utracony szacunek będzie musiał walczyć z okrutnym i bezlitosnym przeciwnikiem.

Dawno temu w Chinach (1991)

Dawno temu w Chinach

W filmie „Dawno temu w Chinach” Jet Li wciela się w postać chińskiego bohatera Wong Fei Hunga.

Wong Fei Hung to zielarz, lekarz i jednocześnie mistrz kung-fu, który stara się pośredniczyć w rozmowach pomiędzy przeróżnymi frakcjami. Jednak przez to popada w konflikty nie tylko z ludźmi z zachodu, ale również i z innymi mistrzami kung-fu, a także Chińczykom, którym takie mediacje nie są na rękę. Dlatego też bohater niejednokrotnie będzie musiał skorzystać ze swoich niezwykłych zdolności kung-fu.

Policyjna opowieść (1985)

Policyjna opowieść

„Policyjna opowieść” to kolejna komedia kryminalna, w której znajdziecie naprawdę dobrze zrealizowane sceny walki. Przez wielu jest to jeden z najlepszych filmów w karierze Jackie Chana.

Młody policjant, pracujący w Hongkongu, w czasie pierwszej samodzielnej akcji aresztuje szefa miejscowych handlarzy narkotyków Cho. Jednak szybko odkrywa, że złapanie przestępcy nie równa się wsadzeniu go do więzienia. Doprowadzenie Cho za kratki nie jest łatwe, bowiem wnosi on oskarżenie przeciwko policjantowi i wrabia go w morderstwo. Teraz Kevin będzie musiał znaleźć dowody i oczyścić się z zarzutów.

Przyczajony tygrys, ukryty smok (2000)

Przyczajony tygrys, ukryty smok

„Przyczajony tygrys, ukryty smok” dla wielu to najlepszy film sztuk walki powstały w XXI wieku. Na pewno jest to pozycja obowiązkowa dla fanów bijatyk i niezwykle widowiskowy popis aktorski, także młodziutkiej wtedy Michelle Yeoh.

Legendarny Li Mu Bai poddający się medytacjom, które nie potrafią ukoić żalu z powodu niepomszczonej śmierci swojego mistrza decyduje się zrzucić zasłużony tytuł wojownika. Symbolem rozpoczęcia nowego życia jest rozstanie się z mieczem: Li prosi swą przyjaciółkę Yu by zawiozła jego broń zwaną Zielonym Przeznaczeniem do Pekinu i oddała w prezencie panu Te. W trakcie pobytu w Pekinie Yu Shu Lien zaprzyjaźnia się z Jen, której matka pragnie wydać ją za bogatego mieszczanina.

Początkiem zaskakującej akcji staje się kradzież miecza, a głównym podejrzanym – młoda, zagubiona Jen.

RAID (2011)

RAID

„RAID” to nietypowy, ale niezwykle spektakularny film sztuk walki, który na widzach zrobił podobne wrażenie, co legendarne „Wejście smoka”. Film podobno tak mocno wpłynął na widzów, że po powrocie z kina chcieli kopniakami rozwiązać zaległe spory z sąsiadem, a część z miejsca zamarzyła, by zostać komandosem z Dżakarty.

Elitarna jednostka SWAT wkracza do siedziby kartelu narkotykowego. Komandosi nie wiedzą, że wieżowiec zamieniono w twierdzę pełną bezwzględnych, brutalnych i świetnie przygotowanych do ataku przestępców. Oddział wpada w pułapkę. Jedyną szansą na ucieczkę jest przedarcie się przez trzydzieści pięter wieżowca.

Ip Man (2008)

Ip Man

„Ip Man” to film biograficzny opowiadający historię Yip Mana, legendarnego chińskiego mistrza kung fu, który był m.in. nauczycielem Bruce’a Lee. Jest to produkcja, dzięki której na szerokie wody wypłynął Donnie Yen.

Chiny w przededniu wojny z Japonią. W miasteczku Fuoshan niezrównany mistrz sztuk walki Yip Man cieszy się wielkim szacunkiem mieszkańców. Wkrótce, los każe mu skonfrontować swoje umiejętności z realiami japońskiej okupacji. Do tej pory powstały cztery części „Ip Mana” (plus prequel) i wszystkie są naprawdę warte obejrzenia.

Uliczny wojownik (1994)

Uliczny wojownik

„Uliczny wojownik”, czyli adaptacja słynnej gry „Street Fighter” z kultową rolą Jeana-Claude Van Damme, to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy cenią sobie retrobijatyki. Sceny walki nie są tu tak spektakularne, jak w „Mortal Kombat”, ale to wciąż kawał dobrej kopaniny – z przymrużeniem oka.

Generał Bison sprawujący dyktatorskie rządy w Shadaloo marzy o władzy nad światem. Aby zdobyć na to środki, dyktator bierze zakładników z organizacji międzynarodowych. Zginą, jeśli w ciągu 72 godzin świat nie zapłaci 20 milionów dolarów. W Shadaloo lądują międzynarodowe siły interwencyjne, a ich dowódca – pułkownik William Guile – nie zamierza ustąpić butnemu generałowi. Chce się z nim zmierzyć w pojedynku.

Karate Kid (1984)

Karate Kid

„Karate Kid” to film sztuk walki dla całej rodziny, z pozytywnym przesłaniem i bez lejącej się hektolitrami krwi. Pod wieloma względami film kultowy, który odcisnął swoje piętno na kilku pokoleniach.

Daniel i młoda Ali spotykają się przypadkiem i przypadają sobie do gustu. Nie jest tym zachwycony były chłopak dziewczyny, Johnny doskonały karateka, który bez problemu daje nauczkę Danielowi. Upokorzony decyduje się trenować wschodnie sztuki walki, aby pokonać rywala.

Pewnego wieczoru ponownie zostaje zaatakowany, tym razem przez kolegów Johnny’ego. Chłopakowi pomaga staruszek, który wyciąga go z tarapatów, a ostatecznie okazuje się mistrzem wschodnich sztuk walki. Od tego momentu Daniel zostaje uczniem pana Miyagi i poznaje tajniki karate.

Krwawy sport (1988)

Krwawy sport

„Krwawy sport” to kolejna propozycja z niezapomnianym Jeanem-Claudem Van Damme w roli głównej, w której znów pokazuje, że bić to on się potrafi.

Mistrz Ninjitsu, by wypełnić dziedzictwo swego zmarłego mistrza, przemierza pół świata, by wziąć udział w nielegalnym, niezwykle brutalnym turnieju Kumite, odbywającym się regularnie co pięć lat w utrzymywanym do ostatniej chwili w tajemnicy miejscu. Chociaż Dux wykorzystuje w walce ze śmiertelnie niebezpiecznymi przeciwnikami wszystkie umiejętności i taktykę, których nauczył go mistrz, okazuje się, że zwycięstwo ma cenę wyższą niż kiedykolwiek mógł sobie wyobrazić.

Ong bak (2003)

Ong bak

W spokojnej tajlandzkiej wiosce, w świątynie Nong Pradu stoi Ong-Bak. To 200-letni posąg Buddy, który według wierzeń okolicznych mieszkańców przepojony jest magiczną mocą chroniącą ich przed nieszczęściem.

Pewnej nocy Don i jego ludzie ucinają głowę posągu, aby wkraść się w łaski bezwzględnego gangstera Khoma Tuana. Zrozpaczeni wieśniacy szukają bohatera, który odzyska ich skarb. Wybrańcem zostaje Ting, wychowanek mnicha Pra Kru, który wyszkolił go w prastarej sztuce walki Muay Thai. Nawiązujący do kultowego „Wejścia smoka” z Brucem Lee, film, który nie wykorzystując efektów specjalnych pokazuje rewelacyjne sceny walk w mistrzowskim wykonaniu.

Mortal Kombat (2021) i Mortal Kombat 2 (2026)

Mortal Kombat

Od „Mortal Kombat” zaczęliśmy i na „Mortal Kombat” nasze zestawienie skończymy. Wersja z 2021 r. to swoiste origin story, ale w nieco innym, uwspółcześnionym wydaniu, z kilkoma naprawdę świetnymi scenami walki.

Główną postacią jest tu Cole Young, zwyczajny zawodnik MMA, który walczy na co dzień za pieniądze. Mężczyzna nie ma pojęcia o swoim pochodzeniu i nie wie, dlaczego władca Zaświatów Shang-Tsung wysyła swojego najlepszego wojownika Sub-Zero, aby go odnalazł.

Cole wyrusza na poszukiwanie Sonyi Blade, która według Jaxa może pomóc mu uratować rodzinę. Wkrótce Cole trafia do świątyni Lorda Raidena, a tam rozpoczyna się jego trening. Pewnie będą kolejne części, a to dobra wiadomość, bo takich bijatyk dzisiaj brakuje!

I wygląda na to, że twórcy dopiero się rozkręcali. „Mortal Kombat 2”, które właśnie można oglądać w kinach, jest jeszcze lepsze! Duża w tym zasługa Johnny’ego Cage’a, którego świetnie zagrał Karl Urban, uwielbiany przez wszystkich z serii „The Boys”.

Cage to oczywiście gwiazdor kina akcji z ogromnym ego, który trafia do świata Mortal Kombat i zderza się z czymś kompletnie wykraczającym poza hollywoodzkie popisy. Urban idealnie pasuje do tej roli, bo potrafi jednocześnie być charyzmatyczny, zabawny i sprawiać wrażenie faceta, który za chwilę naprawdę komuś przyłoży.

Dla mnie ta seria ma potencjał na jeszcze więcej i nie mogę się doczekać, co przyszykują twórcy w „trójce”, która jest tylko kwestią czasu!

To również warto przeczytać!

Szukasz filmu, który Cię nie znudzi? Sprawdź nasz TOP najlepszych filmów akcji!

Zachęcam też do zerknięcia na wpis o tym, skąd się wziął fenomen Alana Ritchsona i polecam lekturę felietonu, w którym stawiam tezę, że „Gorączka 2” może być opus magnum kina sensacyjnego.

Więcej moich wpisów znajdziesz w sekcji maniaKalnych felietonów o filmach i serialach.

Marcepan

Najnowsze artykuły

Ten sprzęt zmienia zasady gry. 13-calowy ekran, który złożysz jak teczkę

Aura Displays zaprezentowało Single Flex Pro, pierwszy na świecie przenośny monitor ze składanym ekranem AMOLED.…

18 maja 2026

Ta gra Xboxa podbiła Metacritic! I to przed premierą

Forza Horizon 6 wskoczyła na pierwsze miejsce zestawienia najlepiej ocenianych gier 2026 roku według Metacritic.…

18 maja 2026

Fani retro będą zachwyceni. Ten handheld wygląda jak Game Boy i ma być tańszy niż Pocket Vert

Wyciekły grafiki zupełnie nowego sprzętu do grania od Ayaneo. Nowy, pionowy handheld może kosztować mniej…

18 maja 2026

Wielki hit powróci? Nowe tropy prowadzą do sequela

Hogwarts Legacy 2 może zostać ujawnione szybciej, niż wielu graczy zakładało. Liczba sygnałów robi się…

18 maja 2026

Niemożliwe? A jednak! Nowy Samsung 65 cali za 1549 zł!

To najtańszy telewizor Samsung 65 cali jaki widziałem. Zostało jeszcze trochę promocyjnych egzemplarzy, ale to…

18 maja 2026

Ten monitor MSI nie bierze jeńców. Aż 425 Hz i funkcje AI na pokładzie: premiera

MSI MAG 276QP42 oficjalnie debiutuje z odświeżaniem 425 Hz. Nowy monitor gamingowy oferuje ekran Fast…

18 maja 2026