fot. Netflix
Netflix szykuje wielki powrót jednego ze swoich hitów. Fani „Avatara” mają na co czekać. Premiera już w tym tygodniu na platformie!
Netflix potwierdził, że drugi sezon „Avatara: Ostatniego Władcy Wiatru” trafi do serwisu 25 czerwca 2026 roku. Produkcja została wcześniej przedłużona o drugi i trzeci sezon, które mają domknąć historię znaną z animowanego pierwowzoru.
Twórcy zapowiadają, że nowe odcinki rozwiną relacje między bohaterami i pokażą sceny dobrze znane fanom oryginału.
– Nie możemy się doczekać, aż znów będziemy pracować ze wszystkimi naszymi aktorami i zagłębimy się w głębsze, bardziej skomplikowane relacje, które rozwijają się wraz z dalszą podróżą bohaterów w drugim sezonie – powiedzieli serwisowi Tudum producenci wykonawczy Christine Boylan i Jabbar Raisani.
– Pokażemy rzeczywiste wersje ikonicznych scen z oryginału i zgłębimy niektóre historie, których animacja nie pokazała. Przede wszystkim nie możemy się doczekać, aż znów zobaczymy całą naszą ekipę razem – dodali.
Po gorzko-słodkim zwycięstwie i ocaleniu Północnego Plemienia Wody przed inwazją Narodu Ognia, Aang, Katara i Sokka przegrupowują siły. Ich nowym celem będzie przekonanie tajemniczego Króla Ziemi, by wsparł ich w walce z groźnym Włbadcą Ognia Ozaiem.
Droga do Ba Sing Se, potężnego miasta otoczonego murami, okaże się niebezpieczna, ale też przełomowa. Aang spotka tam Toph, odważną młodą mistrzynię magii ziemi, która pomoże mu rozwinąć kolejną z żywiołowych umiejętności. Do tej pory bohater władał powietrzem i wodą, teraz rozpocznie trening magii ziemi.
Gordon Cormier, odtwórca roli Aanga, przyznał, że nowy etap historii pozwolił mu poszerzyć wiedzę o sztukach walki.
– Magia powietrza wywodzi się z bagua i wushu, które są naprawdę płynne, gładkie i właściwie bardzo podobne do tai chi. Ale magia ziemi pochodzi z kung-fu Hung Ga, które jest naprawdę agresywne – powiedział Cormier.
– Niskie pozycje, mocne ruchy i tym podobne. To właściwie całkiem miła odmiana. Jest w tym dużo tupania, kopnięć i uderzeń, zamiast płynności i powietrznej lekkości – dodał aktor.
Potężne mury Ba Sing Se nie wystarczą, by powstrzymać siły Narodu Ognia. Książę Zuko nadal będzie próbował schwytać Avatara, choć jego misję utrudni fakt, że sam jest już zbiegiem i zdrajcą w oczach własnego narodu. Bohater zacznie też coraz mocniej kwestionować, czy droga, którą podąża, jest właściwa.
Dla Aanga i jego przyjaciół jeszcze większym zagrożeniem może okazać się księżniczka Azula, siostra Zuko, która dołączy do walki. Netflix zapowiada jednak, że najgroźniejsi przeciwnicy mogą pozostać niewidoczni.
W drugim sezonie Avatar i jego towarzysze przekonają się, że w mieście murów i sekretów nic nie jest takie, jakim się wydaje.
Źródło: Netflix
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Retroid zdradził kolejne szczegóły na temat nowej retro konsolki Pocket Nova. Urządzenie otrzyma półprzezroczystą obudowę,…
LG OLED G5 doczekał się promocji, obok której trudno przejść obojętnie. Topowy OLED z genialnym…
Sony może nie opóźnić premiery PS6 mimo rosnących cen pamięci. Dwaj skonfliktowani insiderzy wyjątkowo mówią…
Philips 55OLED820 z Ambilight, OLED i 144 Hz kusi świetną ceną. Sprawdzamy, gdzie kupić ten…
Steam Machine jest droższy od PS5, ale nie zawsze szybszy. Testy Digital Foundry pokazują zaskakujące…
Sprawdziliśmy ceny najtańszych telewizorów Mini LED na czerwiec 2026, Niezależnie od tego, który wybierzesz –…