Resonance: A Plague Tale Legacy ma być wyraźnym odejściem od formuły znanej z dwóch poprzednich części serii. Twórcy z Asobo Studio tłumaczą, dlaczego zamiast klasycznego A Plague Tale 3 postawili na więcej akcji, swobody i nową bohaterkę.
Po „A Plague Tale: Innocence” i „A Plague Tale: Requiem” studio Asobo nie zamierza tworzyć kolejnej gry według tego samego schematu. Resonance ma być pełnoprawną grą akcji i przygodową, w której walka oraz mobilność bohaterki odegrają znacznie większą rolę. Produkcja ma również trafić do usługi Game Pass.
- Gracze pokochali Game Passa, ale twórcy go nienawidzą. Nadchodzi rewolucja
- Xbox z nowościami. Prawdziwy HIT na końcówkę sierpnia!
Dlaczego nie A Plague Tale 3?
David Dedeine, współzałożyciel Asobo, wyjaśnił, że zakończenie historii Hugo w Requiem zamknęło drogę do bezpośredniej trzeciej części.
– To było prawdziwe zakończenie dla wszystkich, więc było całkiem jasne, że właściwe „A Plague Tale 3” nie wchodzi w rachubę – powiedział.
Studio zdecydowało się jednak pozostać w tym samym uniwersum i skupić się na Sophii. Jej bardziej aktywny i agresywny charakter miał lepiej pasować do nowej formuły rozgrywki.
– Chcieliśmy trochę przełamać schemat – podsumował Dedeine.
Więcej akcji i swobody
Resonance nie będzie już przede wszystkim skradanką. Twórcy stawiają na częstszą walkę, większą swobodę poruszania się i mniej oskryptowanych sekwencji.
Level designer Vincent Trinel wyjaśnił, że w poprzednich częściach miejsca do wspinaczki były z góry określone. Teraz gracz ma móc skakać i wspinać się znacznie swobodniej.
– Domyślnie gracz może skakać i wspinać się wszędzie. Teraz wyzwaniem jest dla nas kontrolowanie tego, gdzie może dotrzeć, i ograniczanie tego w taki sposób, żeby nadal zapewnić mu maksymalną swobodę – powiedział.
Sophia otrzyma także hak, który pozwoli jej dostać się na wysokość około 10 metrów i znacznie zwiększy możliwości eksploracji. Dzięki temu gracz będzie mógł sprawniej pokonywać przeszkody, docierać do wyżej położonych miejsc i swobodniej reagować podczas dynamicznych sekwencji pościgów.
Nowy świat, ale znajomy klimat
Świat Resonance ma być mocno inspirowany kulturą minojską, ale wiele jego elementów zostało zaprojektowanych od podstaw. Jednocześnie studio chce zachować najważniejsze cechy poprzednich gier.
Główna scenarzystka Carol Ann Bañuls przyznała, że jednym z wyzwań było rozwinięcie historii maculi, która w nowej odsłonie przybierze inną formę.
– Macula ma tutaj inną formę, to dla nas coś nowego. Chcieliśmy więc dokładnie zrozumieć, jak ma działać – tłumaczyła.
Mimo zmian Resonance ma zachować cięższy ton, tematykę straty oraz charakterystyczną oprawę wizualną serii – malarskie krajobrazy, gęstą mgłę i oświetlenie wolumetryczne.
Twórcy podkreślają więc, że Resonance nie jest A Plague Tale 3, lecz próbą rozwinięcia tego uniwersum w nowym kierunku.
Źródło: Xbox
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Zostaw odpowiedź