Film zaliczył pierwszy kinowy weekend, a liczby dają do myślenia. Niestety, ale reakcje na nową ekranizację nie układają się w jednoznaczną historię sukcesu.
Nowy „Street Fighter. Uliczny wojownik” rozpoczął kinową walkę od pierwszego miejsca w północnoamerykańskim box office. Szacunki za weekend 16–18 października wynoszą 31 mln dolarów z USA i Kanady oraz 20,1 mln z pozostałych rynków. Łącznie daje to 51,1 mln dolarów światowych wpływów z biletów.
Film wystartował w Ameryce Północnej w 3575 kinach, za to w wyniku światowym wyraźnie przeważa rynek północnoamerykański, odpowiadający za około 61% całej kwoty. Warto podkreślić, że niedzielne szacunki pokazują skalę startu, ale nie rozstrzygają jeszcze o finansowym powodzeniu produkcji.
Za film odpowiadają Legendary i Capcom, a jego dystrybucją zajmuje się Paramount. Szacuje się, że budżet produkcyjny wyniósł około 82 mln dolarów.
Street Fighter. Uliczny wojownik: widzowie łagodniejsi niż krytycy
W Rotten Tomatoes różnica między krytykami a publicznością jest ogromna. W odczycie z poranka 19 października film miał 42% pozytywnych recenzji na podstawie 101 opinii krytyków. Wskaźnik widowni wynosił natomiast 79%, przy ponad tysiącu zweryfikowanych ocen.
W Polsce sytuacja wygląda o wiele gorzej. Z ocen pozostawionych na Filmweb wychodzi średnia 5,8 gwiazdki. W opiniach można przeczytać najróżniejsze oceny widzów – od tych, które chwalą niektóre elementy filmu, po mocno krytyczne. Reżyserem nowej wersji jest Kitao Sakurai.
Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
Pamiętasz plazmy Panasonica? Marka ma ambitny plan na 2027 rok
Historia przenosi widzów do 1993 roku, a jej punktem wyjścia jest ponowne spotkanie Ryu i Kena Mastersa. Chun-Li wciąga ich do turnieju World Warrior, a za rywalizacją zawodników kryje się spisek, który zmusza bohaterów do konfrontacji również z własną przeszłością.
Ryu gra Andrew Koji, Kena – Noah Centineo, a Chun-Li – Callina Liang. W obsadzie są też Jason Momoa jako Blanka, David Dastmalchian jako M. Bison i Curtis „50 Cent” Jackson jako Balrog. Polska premiera miała miejsce 16 października. Daj znać w komentarzu, czy wybierasz się na film do kina.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Zostaw odpowiedź