Disney+ z reklamami dostępny w Polsce. Pakiet kosztuje 24,99 zł za pełną bibliotekę, jednak wykupując go tracisz tryb offline i opcję rocznego rozliczenia
Do dwóch dotychczasowych wariantów subskrypcji dołączył trzeci, skierowany do osób szukających oszczędności. Pakiet Disney+ z reklamami jest już udostępniany polskim użytkownikom, choć nie wszyscy mogą jeszcze znaleźć go w cenniku swojego konta. Platforma wyprzedziła tym ruchem Netfliksa, który uruchomi własny wariant na naszym rynku dopiero 1 marca 2027 roku.
Disney+ z reklamami – oszczędność w zamian za ograniczenia
Wybierając Disney+ z reklamami za 24,99 zł, subskrybenci otrzymują dostęp do pełnego katalogu produkcji i mogą korzystać z serwisu na dwóch urządzeniach jednocześnie. Pod względem jakości obrazu i dźwięku nowy wariant odpowiada standardowemu pakietowi bez reklam. Oferuje rozdzielczość Full HD (1080p) oraz dźwięk 5.1.
Oszczędność oznacza jednak brak wybranych funkcji. W przeciwieństwie do pakietu Standard (349,90 zł rocznie) i Premium (599,90 zł rocznie), planu z reklamami nie opłacimy z góry za cały rok. Aplikacja całkowicie blokuje również możliwość zapisywania materiałów w pamięci urządzenia.
Osoby oczekujące wyższej jakości obrazu mogą wybrać pakiet Premium za 59,99 zł miesięcznie. Oferuje on rozdzielczość 4K UHD, HDR, dźwięk Dolby Atmos i możliwość oglądania na czterech urządzeniach jednocześnie.
Co oglądać w Disney+? Najnowsze premiery filmów i seriali
Obecnie platforma kusi również czasowymi promocjami. Przy zobowiązaniu na minimum sześć miesięcy plan Standard kosztuje 28,99 zł. W takim przypadku różnica między wariantem przerywanym spotami a Standardem bez reklam wynosi zaledwie 4 zł miesięcznie. Trzeba jednak pamiętać, że niższa cena wymaga podpisania zobowiązania na co najmniej pół roku.
Za sprzedaż reklam na polskim rynku odpowiada TVN Media, które zostało wyłącznym przedstawicielem reklamowym Disney Advertising. Platforma powoli wdraża Disney+ z reklamami, więc na razie nie ujawniono, jak długie będą same bloki promocyjne ani jak często pojawią się podczas seansów.
Wybór droższych planów nie oznacza zresztą absolutnego braku jakichkolwiek treści promocyjnych. Regulamin usługi pozwala na wyświetlanie autopromocji, sponsoringu, a także reklam w kanałach, transmisjach na żywo, wydarzeniach specjalnych czy materiałach od zewnętrznych dostawców.
10 zł oszczędności nie dla każdego
Nowy plan ma sens przede wszystkim dla osób, którym nie przeszkadzają reklamy i które oglądają filmy wyłącznie przy dostępie do internetu. Brak pobierania materiałów może być sporym utrudnieniem podczas podróży, a aktualna oferta sześciomiesięczna sprawia, że różnica względem standardowego abonamentu wynosi zaledwie 4 zł. W takiej sytuacji sam wybrałbym wariant bez reklam, szczególnie że nie trzeba rezygnować z możliwości oglądania offline.
Źródło: Disney+
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









Zostaw odpowiedź