Polski film „Psoty” właśnie trafił na Netflix. To wzruszająca historia dziewczynki i psa, która niedawno była dostępna w kinach i szybko podbiła serca widzów.
Netflix nie zwalnia tempa i coraz śmielej sięga po polskie produkcje. Ostatnie dni przyniosły prawdziwy wysyp rodzimych filmów na platformie, a widzowie dostali solidną dawkę zarówno klasyków, jak i świeżych tytułów. Jak się okazuje, to dopiero początek niespodzianek.
Jeszcze wczoraj wielu użytkowników przecierało oczy ze zdumienia, widząc nowe polskie pozycje w katalogu. Dziś jednak platforma dorzuciła kolejną nowość, która może szczególnie zainteresować fanów kina familijnego. Mowa o filmie Psoty, który dopiero niedawno można było oglądać na dużym ekranie.
- Co oglądać w Netflix? Oto najlepsze nowe filmy i seriale
- Soundbar z Dolby Atmos, 5.1.2 i 460W mocy za grosze! TEST Ultimea Skywave F40
Film prosto z kina trafia na Netflix
Produkcja miała swoją premierę 16 stycznia i jeszcze niedawno była dostępna wyłącznie w kinach. Teraz jednak każdy abonent Netflix może obejrzeć ją bez wychodzenia z domu. To kolejny przykład na to, jak szybko nowe filmy trafiają dziś do streamingu.
Historia skupia się na 13-letniej Frani – dziewczynce, która mimo pozornie poukładanego życia zmaga się z samotnością i brakiem zrozumienia. Wszystko zmienia się w dniu jej urodzin, gdy przypadkowe wydarzenie wywraca jej świat do góry nogami.
Podczas podróży z mamą bohaterka potrąca bezpańskiego psa. Zamiast się wycofać, natychmiast decyduje się pomóc zwierzakowi. Nadaje mu imię Sprytek i zabiera do weterynarza, nie zdając sobie jeszcze sprawy, jak bardzo ta decyzja wpłynie na jej życie.
Wzruszająca historia i znana obsada
Gdy okazuje się, że pies powinien trafić do schroniska, a mama sprzeciwia się adopcji, Frania podejmuje odważną decyzję. Ucieka z pupilem i rozpoczyna emocjonującą przygodę, która szybko staje się czymś więcej niż tylko dziecięcym buntem.
„Psoty” stawiają przede wszystkim na emocje i relacje – zarówno te rodzinne, jak i między człowiekiem a zwierzęciem. To lekka, ale jednocześnie poruszająca historia, która może trafić zarówno do młodszych, jak i starszych widzów.
Na ekranie zobaczymy znane nazwiska, takie jak Małgorzata Socha czy Borys Szyc, co dodatkowo podnosi atrakcyjność filmu. Dzięki temu produkcja ma szansę przyciągnąć nie tylko fanów familijnych opowieści, ale też widzów szukających czegoś lekkiego na wieczór.
Obsada to klasyka polskich filmów i raczej gwarancja dobrej zabawy. Sprawdziłem na Filmweb – Psoty mają ocenę 6,9, co jest wynikiem naprawdę niezłym jak na familijne kino, które często ginie w zalewie podobnych produkcji.
Sam raczej nie jestem wielkim fanem tego typu produkcji, natomiast niezłe oceny i szybki debiut na platformie pokazują, że z dobrym telewizorem, ulepszone kino możemy mieć w domu.
Źródło: Netflix
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








Dodaj komentarz